Moja pokrywa "deluxe" 120x40

Dział dla majsterkowiczów

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Awatar użytkownika
mariez
Posty: 48
Rejestracja: 15 lip 2007, o 21:01
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Moja pokrywa "deluxe" 120x40

Post autor: mariez » 2 paź 2007, o 14:25

Witam :) Obiecałem, ze opiszę, jak zrobiłem sobie pokrywę do nowego akwarium 240l. Zacznę od tego, że jej koszt to mniej niż połowa ceny kupnej wytłoczki z najtańszych źródeł, a efekt - moim zdaniem nie ma porównania.
To któraś z kolei pokrywa, którą wykonuję, i w tej postanowiłem zamknąć wszystkie dobre pomysły, jakie nazbierałem.

materiały (na akwarium 120x40cm):
Panel zewnętrzny pcw czarny (ok 4zł za 2.6m) - 2 sztuki
Kątownik pcw czarny 1m (lub alu) - od 4zł
Śrubki 12mm z nakrętkami, nierdzewne (40gr za element) - 12 par

*przykrycie - czarna pianka PU 120x50 - 4zł
lub panele - 2 szt - 8zł
lub spienione PCV - 25zł
lub - inwencja własna

*oświetlenie - w moim przypadku:
3 żarówki energooszcz. 15W + oprawki - 30zł
tuba wędkarska plexi 155cmx55mm browning lub rura kanalizacyjna plexi - od 22zł
kabel (WAŻNE! - ma być z podwójnym płaszczem, ze sztywnymi miedzianymi drutami) , wtyczka, wyłącznik lub programator czasowy - 16zł

(w przypadku zastosowania świetlówek koszt wynosi od 60zł za lampę, dławik, gniazdka, starter) Mój zestaw zamknął się w stu złotych.

Nie zważając na łatwość wykonania, postawiłem przede wszystkim na to, by było elegancko. Dlatego ograniczyłem do minimum łączenia tak, by nic na deklu nie rzucało się w oczy. Właściwie 80% pracy wykonuje się na jednym panelu.

Panel PCW ma ok. 12cm szerokości. należy usunąć jedną z jego komór od strony wpustu. trzeba to robić dokładnie i delikatnie ostrym nożykiem. Wtedy zyskujemy krawędź, którą potem nałożymy na szyby

<[][][][][][][]E <panel z wpustem

<[][][][][][]___ <wycięta krawędź

Na panelu zaznaczamy najpierw długość boku akwarium, potem przodu, potem boku. Tył wykonamy z fragmentu drugiego panelu. W miejscach zgięć wycinamy z panelu 2cm pasek plastiku razem z komorami - tworzymy wyżłobienia w kształcie litery V, uważając, by nie uszkodzić zewn. powierzchni.

___bok 40cm__ ___________Przód 120cm____________ ____bok 40cm____
/||||||||||||||||||||\/|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||\/||||||||||||||||||||||||\

Jeśli zrobiliśmy to równo, możemy zagiąć panel
_____________________
|\________przód_______
| |
| |
| | <- bok

Następnie, jeśli przygotowaliśmy już listwę na tył (120cm) także z dolną krawędzią i ściętymi kątami, mocujemy całość za pomocą sztywnego kątownika PCV. Należy wyciąć z niego dwa równe kawałki 12cm, wykonać w nich po 2 otwory na każdej krawędzi, wyfrezować.

Następnie ułożyć wszystko na równym podłożu, i skręcić ramę śrubkami nierdzewnymi, wewnętrzne nakrętki przytrzymując pęsetą. Łączenia z kątownikami umieścimy z tyłu akwarium. Jest to też dobry moment by na tylnej ściance zrobić otwory na kable i węże.

mamy już piękną ramę :) teraz raz-dwa zainstalujemy oświetlenie. Tuba wędkarska ma zatyczki, jeśli jednak kupiliśmy kanalizacyjną, musimy sami jakieś skombinować - na przykład z zatyczek od lakierów do włosów. Docinamy rurę dokładnie na taką długość, by po zatkaniu była równa szerokości akwarium. Następnie od wewnętrznych stron ramy, tuż za przednią krawędzią, na bokach odrysowujemy kształty zatyczek, i wycinamy kółka w wewnętrznej powłoce panelu, uważając bardzo, by nie przebić zewnętrznej. Jeśli sobie poradziliśmy, uzyskaliśmy dwa wgłębienia, w które wsuniemy rampę oświetleniową:
___________________________________________
| ____
| /_____\\
| |______||~~~~~~~~~~~~C: <- tędy, wewnątrz komory, pobiegnie kabel zasilający
| \_____// <- wgłębienie na rampę oświetleniową
|___________________________________________

Żarówki montujemy szeregowo, tj. do każdej oprawki wchodzą dwa przewody i dwa wychodzą. Z ostatniej oprawki nic nie wychodzi ;P Wszystkie umieszczamy w rurze plexi (tutaj pomoże nam sztywność kabla) i mamy nadzieję, że moc, którą wybraliśmy, nie stopi rury - u mnie prawie nie stopiły :) ) Kabel wyprowadzamy przez jedną z zatyczek, i wsuwamy go w pustą komorę panelu, tak, by wyszedł w rogu. Tam przewiercamy kątownik i wypuszczamy przewód ku źródłu napięcia. Rampę wciskamy w ramę (można dla pewności śrubkami przykręcić do ramy - ważne by dało się ją w przyszłości otworzyć dla wymiany żarówek) i mamy już:

_____________________~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~C: <- kabel
|
|
|))))))))))))))))))))))))))))| <- rura z żarówkami (ew. świetlówka)
|____________________
(schemat widoku z góry)

na górze paneli pozostawiliśmy pióro, dzięki któremu wyszło nam ładne i praktyczne obrzeże. Teraz przyda się na ono do zamontowania górnego blatu. Można je będzie po prostu nasadzić jak pokrywkę na garnek, ew. ułożyć na doklejonych kątownikach PCW. Wykonanie pokrywki z jednego kawałka lub z dwóch (dzięki czemu przedni będzie można uchylać przy karmieniu ryb) jest takie proste, że nie muszę tego opisywać. Myślę, że efekt końcowy jest warty włożonej pracy. Jak będę miał aparat, dorzucę zdjęcia. Powodzenia :)

Awatar użytkownika
kabal
Posty: 440
Rejestracja: 12 mar 2007, o 13:36
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: kabal » 2 paź 2007, o 15:05

Zgrabny pomysł. Ale zdjęcia są konieczne - szczególnie efektu końcowego.

Też robiłem pokrywę na mój baniak (375l), ale w całości ze spienionego PCV. Niedość że miałem masę problemów ze sztywnością całej konstrukcji (150cm długości), to jeszcze teraz z cholery wycieka skraplająca się na wewn. ściankach woda i robi zacieki na szybie.

Stąd moje pytania:
1. Jak ze sztywnością - czy na dużych długościach akwa cała konstrukcja jest sztywna i czy np. górny blat się po środku nie ugina?
2. Czy szczelność jest odpowiednia? - tzn, czy skraplająca się woda nie będzie wyciekać na narożach? Czy pokrywa nie jest zbyt przewiewna - tzn, czy odparowana woda nie "ucieka" spod pokrywy?

Pozdrawiam
Na jakiś czas bez baniaka

Awatar użytkownika
mariez
Posty: 48
Rejestracja: 15 lip 2007, o 21:01
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: mariez » 2 paź 2007, o 21:04

kabal pisze:jeszcze teraz z cholery wycieka skraplająca się na wewn. ściankach woda i robi zacieki na szybie.
Być może wystarczy tubka silikonu i przyklejenie od wewnątrz kątowników PCV, dzięki temu progowi woda będzie wpadać tam, gdzie trzeba... Ewentualnie uszczelka na kleju kauczukowym, o ile nic nie będzie się z niej wypłukiwać.
Wobec mojej konstrukcji, zacznę od skraplania. Po pierwsze, ze względu na neony Innesa, trzymam niewysoką temperaturę, więc mam mało parowania i nie brałem tego specjalnie pod uwagę. Myślę jednak, że kształt ścianek doskonale zabezpiecza przed tym. Mam szybę 10mm i panel ma dokładnie tę samą szerokość, dzięki temu z jego wewnętrznej krawędzi woda będzie spływać idealnie do środka.
Co się tyczy wyginania i szczelności, to panel na górze ma eleganckie pióro, rant cieńszy z obu stron, dzięki któremu ułożenie górnej przykrywki jest bardzo szczelne - wchodzi jak dopasowane wieko. Ponieważ szerokość mojego akwarium to tylko 40cm, górna płyta "nie zdąży" się wygiąć - ma oparcie na wszystkich krawędziach.
Dodam od razu, jaką "pokrywkę" wybrałem dla siebie. Kupiłem 2 podkłady pod panele:
cienki czarny (2,50zł)
i gruby zielony (4zł)
(czarny na górę, estetyczny, zielony na dół, odbija światło)
Następnie skleiłem je równo silikonem (leciuchne i wystarczająco sztywne) i ułożyłem na tym rancie z paneli.
Gdyby mi się odkształciło, i zaczęło wpadać do środka:
- kleję kątowniki na obrzeżach ramy
- na środku mocuję kątownik poprzeczny jako wzmocnienie i podparcie dla dekla
- wymieniam płytę na np. falistą PCW lub spienione PCV
wyjdzie wszystko w praniu, na razie - szafa gra! :)

PS kształt dociętego panelu - przekrój boczny

Γ| <- pióro, na którym oprzemy przykrywkę
| |_
| . . |
| . . | <- puste komory
| . . |
| . . |
| . . |
| . . |
| . . |
|___| <- to jest wewnętrzna krawędź panelu, z niej woda spływa do akwarium
|
|
| <- ten rant zachodzi na zewnątrz akwarium

Awatar użytkownika
Przemo
Posty: 50
Rejestracja: 4 mar 2007, o 15:20
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Przemo » 4 paź 2007, o 23:26

zdjecia, zdjecia :D!

Awatar użytkownika
mariez
Posty: 48
Rejestracja: 15 lip 2007, o 21:01
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: mariez » 5 paź 2007, o 15:38

Wiem, wiem!
Postanowiłem jeszcze przy okazji opisać rozwiązanie, jakie miałem w poprzednim zbiorniku, ponieważ myślę, ze jest ono optymalną alternatywą dla każdego posiadacza baniaczka od 6 do 100 litrów :)
Przepis jest śmiesznie tani, efekt wcale estetyczny. Kupuje się szybę 2mm lub 3mm, dokładnie na wymiar akwarium. Ponieważ przy małych powierzchniach pół ceny docinanej szyby stanowi koszt szlifowania, polecam kupienie surowej - szlifowanie jest bardzo proste: wystarczy średni kamień o szorstkiej powierzchni, miska z wodą, w której się go moczy, i po 8 minutek szorowania każdego z boków: co kto woli. (Podaję taką opcję, ponieważ, nie czarujmy się, wielu "akwarystom" szkoda na filtr, a co dopiero...) Szybie należy delikatnie ubić jeden z rogów - otwór posłuży na kable z grzałki itp.
Szybkę ustawia się na dwóch kątownikach PCW, dociętych na wymiar, przy czym montuje się je w ten sposób:

[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[ <- górna szyba
"""""|
|"""| | < kątownik
|"""|
|"""| <szyba akwarium

Polecam zamontowanie kątowników na krawędziach dłuższych. Dzięki temu woda z szyby będzie spływać wprost do akwarium. Najpierw należy zmatować klejoną powierzchnię kątownika papierem ściernym, a potem przykleić silikonem akwarystycznym.
Z jednej strony należy pozbawić pozbawić kątownika krawędzi "prostopadłej" na długości 5cm:
___________________________________
. . . .5cm . . . . . |____________________|
(wycięta krawędź)

Dzięki temu szybę będzie można przesuwać w jedną stronę, jak na wygodnych prowadnicach.

Jesli mamy już dobrze przygotowaną, przesuwaną szybę, to przechodzimy do kwestii oświetlenia. W sklepie z drewnem kupujemy sosnowy kątownik 50mm na długość akwarium (warto kupić z zapasem, jest śmiesznie tani). Surowe drewno można pobejcować na czarno, lub polakierować. Będzie służyć jako rampa oświetleniowa i zarazem odbłyśnik, dlatego jego wewnętrzną stronę oklejamy folią aluminiową lub malujemy na biało.
Następnie docinamy drewniane klocki, które zamkną kątownik z obu boków, na przykład 45x45mm, grubość 15mm lub więcej. Przybijamy je małymi gwoźdźmi - w ten sposób mamy już korytko.
we wnętrzu korytka montujemy do klocków oprawki żarówek energooszczędnych (dla mniejszych akwariów, żarówka <18 WATT z oprawką na pewno zmieści się w drewnianym korytku) lub oprawki świetlówek (w tym przypadku dokładną długość świetlówki regulujemy szerokością lub oddaleniem klocków; jestem przekonany, że oprawki bryzgoszczelne nie będą tu konieczne. Przy zamontowaniu świetlówki warto dodać do środka trzeci klocek, 5cm od jednego z końców, i pomiędzy dwoma z nich umieścić starter. Oczywiście dławik będzie się wtedy znajdował poza rampą, czyli na przykład bezpośrednio przy wtyczce, w szafce.)
Gotową listwę oświetleniową umieszczamy z samego przodu akwarium, na górnej szybie, i mocujemy za klocki za pomocą silikonu. ewentualnie można tego nie robić lub zrobić prowizorycznie, bo wygodnie czasem zdjąć listwę, gdy czyści się szybę nakrywkową z kurzu i glonów.
Podsumowując, łączymy ze sobą wszystkie zalety szyby nakrywkowej ( maksymalne doświetlenie akwarium przy jednoczesnym zabezpieczeniu przed parowaniem kurzem, wytłumienie filtra wewnętrznego) z wygodnym i bezpiecznym źródłem światła docierającego z najwłaściwszej strony.
Całość z przodu wygląda bardzo estetycznie...
(wiem, zdjęcia :PP)
Pozdrawiam :)

paablof
Posty: 231
Rejestracja: 15 mar 2012, o 15:54
Imię: PaWeŁ
Lokalizacja: gLiWiCe

Re: Moja pokrywa "deluxe" 120x40

Post autor: paablof » 24 kwie 2015, o 14:58

a masz zdjęcia ?? jak to wygląda po tylu latach?

adamdariusz
Posty: 330
Rejestracja: 27 kwie 2009, o 15:41
Imię: Adam
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Moja pokrywa "deluxe" 120x40

Post autor: adamdariusz » 13 maja 2015, o 13:06

Ostatnia wizyta: 2010-12-05, 17:36

obawiam sie że już tu nie zagląda.

paablof
Posty: 231
Rejestracja: 15 mar 2012, o 15:54
Imię: PaWeŁ
Lokalizacja: gLiWiCe

Re: Moja pokrywa "deluxe" 120x40

Post autor: paablof » 13 maja 2015, o 16:02

wiem wiem że stary temat :( szkoda że autor zapomniał o nim i o Naszym forum

ODPOWIEDZ